Porządkowanie zdjęć

13.02.2013

Jeszcze pół roku temu, praktycznie na każdym moim dysku, można było znaleźć katalog photos z całą masą katalogów o dziwnych nazwach wewnątrz. Przykład kilku: 11.2010, backup dell, stary backup, zdjęcia wakacje itp. itd. Jak można zauważyć, nie miałem zbyt dopracowanej strategii składowania swojego “dorobku artystycznego”. Moja taktyka była prosta: jak najszybciej (karta zawsze zapcha się w najmniej oczekiwanym momencie!) zgrać wszystko z aparatu na co najmniej dwa różne dyski, a “później” się to posprząta. “Poźniej” nastało po 5 latach i 3 komputerach. Na kilku dyskach miałem kilkadziesiąt GB zdjęć w różnych lokalizacjach i masę duplikatów. Nie wyglądało to ciekawie.

Żeby zabrać się do sprzątania musiałem najpierw określić jak ma wyglądać mój zbiór zdjęć po posprzątaniu i do tego dobrać odpowiednie narzędzia. Nie jestem typem opisującym zdjęcia w stylu "Nasz pierwszy pocałunek.”, “Henryk zmęczył się na imieninach”, czy “tagującym twarze” na fejsie/g+. Chciałem mieć chronologiczną kolekcję zdjęć bez duplikatów. Na początek poprosiłem Google o radę, co z tym fantem zrobić. W odpowiedzi otrzymałem całą listę różnych programów. Po przejrzeniu kilku “dedykowanych programów” doszedłem do wniosku, że nie tędy droga. Nie twierdze, że dobre programy do zarządzania/porządkowania kolekcji zdjęć nie istnieją. Istnieją. Na pewno! Mi po prostu nie udało się ich znaleźć.

Po tej drobnej porażce w wykorzystaniu mojego GoogleFu, podzieliłem proces sprzątania na dwie czynności: masowa zmiana nazw i wyszukiwanie duplikatów. Teraz poszło już z górki. Do masowej zmiany nazw wykorzystałem nieśmiertelnego Total Commander, zaś do duplikatów znalazłem świetny AllDup. Dodatkowo do Total Commandera zainstalowałem dodatek Exif 2.1 (w chwili pisania dostępna była wersja 2.3), dzięki któremu z poziomu Total Commander miałem możliwość przeglądania informacji zawartych w nagłówkach EXIF dołączonych do zdjęć. Proces sprzątania wyglądał tak:

  1. W Total Commanderze otwieram katalog ze zdjęciami (może zwierać dowolną liczbę zagnieżdżonych katalogów).
  2. Wciskam Ctrl+B aby spłaszczyć strukturę katalogów.
  3. Wciskam + i wpisuję *.jpeg żeby zaznaczyć wszystkie pliki o określonym rozszerzeniu.
  4. Wciskam Ctrl+M aby masowo zmienić nazwy zaznaczonych plików.
  5. W polu Matryca zmiany wpisuję tekst [=exif.DateOriginal.Y][=exif.DateOriginal.M][=exif.DateOriginal.D]_[=exif.Time.hms]_[=tc.Liczba losowa] . Tutaj krótkie wyjaśnienie. Pola exif.* dostarczane są przez zainstalowany wcześniej dodatek Exif. Plik po zmianie nazwy powinien mieć postać YYYYMMDD_HHMMSS_LICZBALOSOWA.jpeg. Po co losowa liczba w nazwie pliku na końcu? Już tłumaczę. Rozdzielczość czasowa dat zwracanych przez dodatek Exif (i prawdopodobnie tak samo zapisanych w samym nagłówku EXIF) jest w sekundach. Jeżeli wykonujemy seryjne zdjęcia (a ja takie robię, zwłaszcza szybko przemieszczającym się obiektom z niepełnym zestawem zębów mlecznych), to nasz aparat, nierzadko, potrafi wykonać i zapisać kilka zdjęć na sekundę. Co za tym idzie, zmieniając nazwy plików na te bazujące na dacie/czasie z EXIF dochodziłoby do konfliktu nazw. Wciskam Start. Nazwy zostają zmienione.
  6. Uruchamiam program AllDup, zaznaczam opcję Content Byte-by-Byte oraz Ignore EXIF metadata, wciskam Start Search i czekam. Po zakończeniu procesu przeszukiwania, dostaję wynik w postaci listy zdublowanych zdjęć. Kasuję duplikaty.
  7. Proces powtarzam dla każdego katalogu, następnie wszystkie zdjęcia wrzucam w jedno miejsce i na koniec jeszcze raz uruchamiam AllDup.

Voila! Po tym zabiegu w jednym katalogu, mam wszystkie zdjęcia uporządkowane chronologicznie i bez powtórzeń. Mogę je teraz posegregować latami i miesiącami czy wyszukać po dacie.