Przyśpieszanie Visual Studio 2010

31.05.2011

Od jakiegoś czasu borykam się z problemem wydajności w Visual Studio 2010. Pomijając zbędny opis moich udanych i nieudanych eksperymentów związanych z poprawieniem wydajności mam dla wszystkich, którym zamulające Visual Studio 2010 dało się we znaki dwie rady. Jedną bardziej, drugą mniej oczywistą:

  1. Ta bardziej oczywista. Wyłączyć wszystkie niepotrzebne dodatki. Jako przykład podam ORM Open Access od Telerika, który świetnie nadaje się do podnoszenia ciśnienia programiście podczas pracy z Visual Studio. Przy włączonym dodatku każda operacja zmiany/wybrania pliku czy folderu w Solution Explorerze trwała około sekundę co jest strasznie irytujące. Zwłaszcza gdy korzysta się w Resharperze ze skrótów klawiszowych Alt+Shift+L czy Alt+Ins.

  2. I ta mniej oczywista. Zredukować do niezbędnego minimum wodotryski systemu operacyjnego (My Computer > Properties > Advanced system settings > Performance > Settings). Wbrew pozorom ma to bardzo duże znaczenie dla wydajności VS 2010. Z włączoną opcją Let Windows choose what's the best for my computer Visual Studio działa jakby chciało a nie mogło. Preferwoany przeze mnie zestaw wodotrysków (tak żeby i wzroku nie męczyć i jednocześnie wygodnie pracować z VS) to: Enable desktop composition, Enable transaprent glass, Smooth edges of screen fonts, Use visual styles on windows and buttons. Po takich zmianach VS dostaje potężnego kopa.

Specjalnie pomijam tutaj opcje akceleracji sprzętowej w samym Visual Studio, bo zakładam, że wszyscy już ją sobie odpowiednio ustawili (Tools > Options > General > Environment > Visual Experience).

UPDATE: Zapomniałem dodać, że w opcjach VS w Visual Experience mam zaznaczone tylko Use hardware graphics acceleration if available, reszta tj. (Automatically adjust visual experience.. i Enable rich client visual experience nie jest zaznaczona)

UPDATE2: Po przenosinach zjadło komentarze. Niestety nikomu z komentujących nie udało się powtórzyć mojego suckesu :/